NEWS
Coraz taniej i niemal z każdego większego miasta możemy
udać się w świat - od Alicante po Sztokholm i Cork. Do
wyboru jedenaście tanich linii - w minionym roku obsłużyły
one niemal połowę międzynarodowego ruchu lotniczego w
Polsce.
Na europejskim rynku działa kilkudziesięciu tanich przewoźników,
latają nawet do Tirany czy Tbilisi. W Polsce liderami są węgierski
Wizz Air (2,1 mln pasażerów w 2006 r.) i irlandzki Ryanair
(1,6 mln). Z tradycyjnymi liniami konkurują przede
wszystkim ceną. Za najtańszy bilet powrotny z Krakowa do
Mediolanu zapłacimy w Locie ponad 900 zł, a z Warszawy do
Dublina ponad 500, podczas gdy z tanimi liniami obie trasy
pokonamy bez problemu za 250 zł. Niskie ceny to wynik cięcia
kosztów - rezygnacji z papierowych biletów i usług niezwiązanych
bezpośrednio z transportem. Tanie linie nie mają też biur
obsługi klienta i korzystają z mniejszych portów, które
pobierają niższe opłaty lotniskowe. Dlatego mogą sobie
pozwolić na niemal nieustanne (choć krótkie) promocje.
Obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy" -
tylko pewna pula biletów na każdy rejs ma obniżoną cenę.
Zwykle najtańsze są te na nowych lub popularnych trasach,
no i kupowane z bardzo dużym wyprzedzeniem.
Inwazja tanich linii wymusiła obniżkę cen u tradycyjnych
przewoźników. W wybranych promocjach Lot proponuje bilety
od 58 zł, a Lufthansa nawet od 29 (bez opłat). Na początku
roku niskie ceny mają zazwyczaj British Airways i Air
France KLM (przedłużone promocje trwają do 26 stycznia),
Star Aliance (m.in. Lot, Austrian, Lufthansa, SAS - do 24
stycznia) oraz Swiss (najtańsze bilety do Azji i Afryki -
do 31 stycznia).
Szukając tanich połączeń na świecie, warto sprawdzić:
Whichbudget i Condor ; Azja - Air Asia ; Ameryka Łacińska
- Air Europa ; Australia i Nowa Zelandia - Freedom Air i
Virgin Blue ; RPA - Kulula ; USA - South West ; Kanada - Fly
Tango ; Maroko - Jet4You i Air Berlin .
Na trasach międzykontynentalnych czeka nas być może
rewolucja: EasyJet, Virgin i malezyjski AirAsia poinformowały
o przymiarkach do aliansu, dzięki któremu ceny biletów do
Azji i Australii spadłyby nawet do 80 dol.
Tanie linie mają jednak mankamenty. Przede wszystkim nie
oferują przelotów z przesiadkami - każdy odcinek traktują
jako osobną podróż. Oznacza to, że spóźniwszy się na
kolejny samolot - nawet tej samej firmy - nie mamy prawa do
odszkodowania ani zmiany rezerwacji (płatna zmiana daty i
godziny jest możliwa tylko do dwóch godzin przed odlotem).
Kupując bilet z przesiadką, należy więc pamiętać o
ryzyku. Cena biletu nie obejmuje posiłku czy dostępu do
gazet w trakcie lotu, a większość linii nie praktykuje też
rezerwacji. Niektórzy tani przewoźnicy ograniczyli wagę
bagażu rejestrowanego do 15 kg i wprowadzili opłaty za każdą
sztukę. Nie zawsze można też transportować zwierzęta,
sprzęt sportowy czy muzyczny. W ofercie mamy tylko klasę
ekonomiczną, a miejsca są zazwyczaj nienumerowane. Niektóre
linie wprowadziły usługę internetowej odprawy - za
dodatkową opłatą można od razu przy zakupie biletu nabyć
kartę pokładową i uniknąć oczekiwania na lotnisku.
Tradycyjni przewoźnicy podkreślają, że nie zdarza im się
ściąganie z karty kredytowej zawyżonych sum czy podwójnych
opłat za bilet ani też pozostawianie pasażera bez opieki
w razie spóźnienia samolotu. Statystyki pokazują
natomiast, że tanie linie są bardziej punktualne i gubią
mniej bagaży (średnio na świecie ginie co setny).
Natomiast niemal wszyscy przewoźnicy reklamują się, podając
niepełne ceny, tzn. wyłącznie za bilet, bez opłat i
podatków. Ta praktyka może jednak ulec zmianie już w
czerwcu, kiedy powinny wejść w życie przepisy Komisji
Europejskiej nakazujące ogłaszanie pełnych cen.
Tania 11 w Polsce
Fly AerLingus z Krakowa, Poznania i Warszawy do
Dublina i Corku.
Blue 1 z Gdańska, Krakowa, Łodzi, Warszawy i Wrocławia
do Helsinek.
Centralwings z Gdańska, Katowic, Krakowa, Warszawy i
Wrocławia do Rzymu, Bolonii, Grenoble, Lizbony, Lille oraz
Wielkiej Brytanii; od lutego nowe połączenia ze Szczecina
i Łodzi.
EasyJetz Krakowa do Niemiec i Wielkiej Brytanii oraz
z Warszawy do Londynu.
GermanWingsz Krakowa i Warszawy do Kolonii i
Stuttgartu.
Jet2> z Krakowa do Leeds i Newcastle.
Norwegian z Gdańska do Oslo, z Krakowa do siedmiu
miast skandynawskich, a z Warszawy dodatkowo do Alicante,
Aten, Dublina, Malagi i Rzymu.
Ryanair z Gdańska, Krakowa, Łodzi, Poznania,
Rzeszowa, Warszawy i Wrocławia do Irlandii, Wielkiej
Brytanii, a także Mediolanu i Sztokholmu.
SkyEurope z Krakowa do 20 europejskich miast (m.in.:
Amsterdam, Ateny, Barcelona, Neapol) oraz z Warszawy do Paryża.
Sterling z Krakowa do Kopenhagi.
Wizz Air z Gdańska, Poznania, Katowic, Warszawy i
Wrocławia do kilkudziesięciu miast w kilkunastu
europejskich krajach.